Wdrożenie księgowości zintegrowanej z systemem magazynowo-handlowym

Twoja firma to nie tylko liczby — to zaopatrzenie, magazyn, produkcja, sprzedaż i ludzie, którzy muszą ze sobą działać. Problem w tym, że im bardziej firma rośnie, tym trudniej to wszystko utrzymać w ryzach.

Znasz to?

  • Nie wiesz, które produkty naprawdę na siebie zarabiają, a które po cichu zjadają Twój zysk
  • Nie wiesz, czy zarabiasz na poszczególnych kanałach sprzedaży
  • Firma rośnie, a razem z nią rośnie chaos w finansach
  • Dostajesz dane, ale kompletnie nic Ci nie mówią — bo pochodzą z dwóch niepołączonych systemów
  • Zestawienia i analizy musisz robić sam, bo nikt Ci ich nie daje
  • Informacje o wynikach dostajesz za późno, żeby coś z nimi zrobić
  • Im więcej dokumentów, operacji magazynowych i procesów, tym trudniej nadąża za tym zewnętrzna księgowość — wyniki dublują się i wydłużają, a Ty i tak nie masz pewności, czy są poprawne
  • Boisz się, że zmiana biura rachunkowego albo księgowej wywróci wszystko do góry nogami i znów stracisz grunt pod nogami

A marzy Ci się, żeby…

  • Wiedzieć na bieżąco, ile naprawdę zarabiasz — bez ręcznego liczenia
  • Mieć uporządkowane, spójne dane o firmie, zamiast rozjeżdżających się arkuszy
  • Żeby firma działała dobrze i przewidywalnie, nawet gdy rośnie
  • Proste narzędzia skrojone pod Twoją skalę, nie pod korporację
  • Żeby księgowość rosła razem z firmą, a nie musiała się przed nią bronić — i żeby zmiana osoby czy biura nigdy nie oznaczała chaosu
chaos w firmie

Skąd bierze się chaos

Wraz z rozwojem firmy przybywa dokumentów, operacji magazynowych, procesów — a stopień skomplikowania rośnie szybciej, niż jesteś w stanie nadążyć. Jeśli księgowość działa osobno, jako oddzielny system obsługiwany przez zewnętrzne biuro, dane i praca się dublują: to, co już wprowadziłeś do systemu magazynowo-handlowego, ktoś musi jeszcze raz wpisać do systemu księgowego. Wyniki przychodzą później, niż powinny, a Ty i tak nie masz pewności, czy są poprawne.

Do tego dochodzi coś, o czym rzadko się mówi: strach przed zmianą. Gdy firma rośnie, prędzej czy później zmienia się biuro rachunkowe albo osoba, która je obsługuje. I nagle wraca niepewność — czy nowa księgowa dobrze przejmie dane, czy nic się nie zgubi, czy wyniki będą tak samo wiarygodne jak wcześniej.

Na czym polega rozwiązanie

Łączymy Twój system magazynowo-handlowy (ERP) z księgowością — tak, żeby dane wprowadzane raz, w jednym miejscu, automatycznie zasilały ewidencję księgową. Bez podwójnej pracy, bez przepisywania, bez czekania na ręczne uzgodnienia.

To nie jest gotowe, pudełkowe rozwiązanie — wdrażamy je pod system, którego już używasz, i pod skalę Twojej firmy. Rośnie razem z nią, zamiast blokować jej rozwój.

Pracujemy na Twoim systemie, więc dbamy o pełne bezpieczeństwo i poufność danych — nic z niego nie wychodzi na zewnątrz. A jeśli Twój obecny system tego wymaga, pomagamy go też usprawnić — np. wdrożyć OCR do faktur albo elektroniczny obieg dokumentów, żeby całość działała jeszcze sprawniej.

Co Ci to daje

✅ Wiesz na bieżąco, ile naprawdę zarabiasz — bez czekania na koniec miesiąca i bez ręcznego liczenia

✅ Widzisz, które produkty i kanały sprzedaży faktycznie na siebie zarabiają, a które tylko obciążają wynik

✅ Masz jeden spójny obraz firmy, zamiast dwóch rozjeżdżających się systemów

✅ Zmiana biura rachunkowego albo osoby księgowej przestaje być zagrożeniem — dane i procesy są zabezpieczone w systemie, nie w czyjejś głowie

✅ Dokumenty magazynowe, listy produkcyjne i inne dane trafiają do księgowości same — nikt nie przepisuje ich ręcznie, więc mniej pomyłek

✅ Ty i Twoje kierownictwo widzicie aktualne dane finansowe i produkcyjne w jednym miejscu, na bieżąco

✅ Dokumenty i informacje swobodniej krążą między księgowością a resztą firmy

Dla kogo

Dla rosnących firm produkcyjnych, które już korzystają z systemu ERP (albo planują go wdrożyć) i czują, że księgowość zaczyna nie nadążać za resztą biznesu.

Gwarancja

Gwarancja Jasnego Startu (etapy 1–3): Po zebraniu informacji o firmie i przygotowaniu planu wdrożenia klient dostaje spisaną propozycję: zakres integracji, przewidywany efekt końcowy, termin realizacji i cenę wdrożenia. Dopiero wtedy decyduje się na pełne wdrożenie. Sam audyt i plan wdrożenia są płatne — ale jeśli klient zdecyduje się na wdrożenie, ta kwota zostaje odjęta od jego końcowej ceny.

Gwarancja Do Skutku (etap 5): Wdrożenie weryfikujemy i poprawiamy, aż zadziała zgodnie z ustalonym zakresem — bez dodatkowych kosztów po stronie klienta.

Skoro wiesz już, że nie ryzykujesz kupowania w ciemno: umów się na 20-minutową rozmowę.

Dowód

U jednego z naszych klientów — firmy przetwarzającej ok. 1000 dokumentów magazynowych i handlowych miesięcznie — integracja systemu z księgowością skróciła czas potrzebny na ich ręczne wprowadzenie z 10 dni pracy do 2 dni.

Rozrachunki — praca dublowana po cichu: W firmach sprzedających online rozliczanie płatności i rozrachunków potrafi zajmować pracę na cały etat. Bez integracji biuro rachunkowe i tak musi zrobić to samo po swojej stronie — czyli dubluje pracę, którą ktoś w firmie już wykonał. Efekt: podwójny czas, większe ryzyko błędu, wynik, na który czeka się dłużej niż powinno. Kiedy systemy są połączone, ta praca dzieje się raz — a i firmie, i księgowości zależy na tym samym: żeby wynik był szybciej, nie wolniej.

Chcesz sprawdzić, czy podobny efekt jest możliwy u Ciebie? Umów się na rozmowę.

Dlaczego my, a nie inne biuro

Rozumienie systemów, umiejętność zaprojektowania, jak księgowość powinna być skonfigurowana, i rozumienie procesów w firmie — to nie jest typowa kompetencja księgowa. Żeby zintegrować i zautomatyzować księgowość, trzeba mieć pewność, że dane wejściowe są rzetelne, przewidywalne i zgodne z rzeczywistym przebiegiem operacji w firmie. Dlatego taka integracja często porządkuje nie tylko księgowość, ale i same procesy w firmie. My patrzymy na firmę procesowo, wielowymiarowo — jako całość, a nie zbiór osobnych działów.

Tego rodzaju integracje oferują zwykle duże korporacje księgowe — ale tam Twoja firma jest jedną z tysięcy klientów, ginie w tłumie, obsługuje Cię kolejna osoba z zespołu, która nie zna Twojej specyfiki. Małe biura rachunkowe dają bliższą relację — ale rzadko mają kompetencje, żeby zaprojektować i wdrożyć taką integrację.

My łączymy wszystkie te światy: techniczne i procesowe kompetencje, które zwykle znajdziesz tylko u dużych graczy, wiedzę i doświadczenie księgowe w firmach produkcyjnych, z uwagą i indywidualnym podejściem, jakiego szukasz w małym biurze.

Obiekcje

  • „To pewnie drogo — integracje IT zawsze dużo kosztują”
    Gwarancja Jasnego Startu: klient poznaje zakres i koszt, zanim się zdecyduje. Nic nie kupuje w ciemno.
  • „Nie mam czasu ani ludzi, żeby się w to teraz angażować”
    Zakres zaangażowania po stronie klienta ustalamy wprost, na każdym etapie współpracy.
  • „Mój system jest stary / nietypowy, pewnie się nie da”
    Staramy się dostosować integrację do systemu, którego już używasz. Czasem, gdy to naprawdę konieczne, proponujemy zmianę systemu bazowego — ale nigdy z automatu.
  • „Mam małą firmę, to chyba nie dla mnie”
    To nie kwestia wielkości firmy, tylko tego, czy masz — albo planujesz mieć — system magazynowo-handlowy. Jeśli tak, połączenie go z księgowością to naturalny krok, niezależnie od liczby zatrudnionych osób.
  • „A jeśli coś się popsuje w trakcie i stracę ciągłość księgowości?”
    Gwarancja Do Skutku: wdrożenie weryfikujemy i poprawiamy, zanim uznamy je za zakończone.
  • „Mam już swoją księgową / biuro, nie chcę zrywać relacji”
    Usługa to wdrożenie integracji, niekoniecznie przejęcie księgowości. Możesz zaprojektować i wdrożyć integrację, a księgi nadal prowadzi dotychczasowe biuro, jeśli sobie tego życzysz.
  • „Czy moje dane będą bezpieczne, obcy dostęp do mojego systemu?”
    Pracujemy na Twoim systemie, dbamy o pełne bezpieczeństwo i poufność danych. Razem z Twoim działem IT ustalamy, jak dodatkowo zabezpieczyć dostęp i dane. Wprowadzamy też automatyczne codzienne i okresowe kopie bezpieczeństwa.

Jeśli żadna z tych obiekcji Cię nie powstrzymuje: umów się na 20-minutową rozmowę.

Jak pracujemy

  1. Poznajemy Twoją firmę
    Zaczynamy od rozmowy — nie od cennika i nie od listy zmian. Chcemy zrozumieć, jak wygląda Twoja produkcja, operacje magazynowe i system, którego używasz.
  2. Audytujemy procesy i ustalamy zakres
    Sprawdzamy, co już działa dobrze, a co wymaga modyfikacji, i jakie dane chcesz kontrolować. Nie zabieramy się za wszystko naraz — zaczynamy tam, gdzie ryzyko lub bałagan jest największy.
  3. Dostajesz konkretną propozycję
    Zamiast działać na wyczucie, dostajesz spisany plan: zakres integracji, przewidywany efekt końcowy i termin realizacji. Wtedy też ustalamy cenę wdrożenia — audyt i plan są płatne, ale jeśli zdecydujesz się na wdrożenie, ta kwota zostaje odjęta od ceny końcowej.
  4. Wdrażamy razem z Twoim IT
    Zmiany wprowadzamy stopniowo, nie rewolucyjnie — Twoja firma dalej działa, a nie zatrzymuje się na przebudowę. Współpracujemy z Twoimi informatykami i/lub naszymi.
  5. Sprawdzamy i poprawiamy
    Weryfikujemy, czy wszystko działa zgodnie z ustaleniami, i poprawiamy, aż zadziała tak, jak było umówione — bez dodatkowych kosztów po Twojej stronie.
  6. Zostajemy przy Tobie
    Nie znikamy po wdrożeniu. Regularnie wiesz, na czym stoisz — czy to comiesięczny raport, czy krótka rozmowa o wynikach.

Pilność

Wdrożenie, w zależności od tego, czy masz już system magazynowy, stopnia skomplikowania produkcji i obrotu magazynowego oraz uporządkowania procesów, może zająć od kilku dni do kilku miesięcy — przy większych projektach nawet ok. 3 miesięcy.

Dlatego warto zaplanować to wcześnie: żeby zintegrowana księgowość mogła ruszyć od początku roku obrotowego (zwykle kalendarzowego) — to optymalny układ, bez prowadzenia dwóch systemów naraz w środku roku.

Do tego dochodzi realne ograniczenie: nie przyjmujemy do integracji więcej niż 2 firmy jednocześnie — żeby każdemu wdrożeniu poświęcić tyle uwagi, ile wymaga. Jeśli myślisz o starcie od nowego roku, warto zacząć rozmowy odpowiednio wcześniej.

Scroll to Top